Kosmiczne obserwatorium Herschela prowadzone przez Europejską Agencję Kosmiczną wykryło ostatnio ciekawe zjawisko złączania dwóch galaktyk.
Herschel, przeznaczony do prowadzenia obserwacji w zakresie dalekiej podczerwieni i fal submilimetrowych dostrzegł dwie masywne galaktyki położone stosunkowo blisko siebie, oddalone o około 11 miliardów lat świetlnych. Pierwotnie sądzono, że niewielka odległość to tylko złudzenie, że światło pochodzące z jednej galaktyki zostało zakrzywione przez grawitację drugiej galaktyki. Okazało się jednak, że obserwowane zjawisko to złączenie dwóch masywnych galaktyk, tworzących nową gigantyczną, eliptyczną galaktykę.

Zdjęcie pochodzące z Kosmicznego Obserwatorium Herschela, przedstawiające dwie galaktyki (kolor zielony) łączące się w jedną gigantyczną i eliptyczną galaktykę.
Zjawisko to nie jest czymś wyjątkowym, było obserwowane w przeszłości. Tym co czyni ten konkretny przypadek wyjątkowym to przede wszystkim odległość łączących się galaktyk od Ziemi oraz ich masywność.
Odległość wynosząca 11 miliardów lat sprawia, że światło docierające do Ziemi z galaktyk, pochodzi z czasów kiedy Wszechświat miał 3-4 miliardy lat. W tym czasie nasze Uniwersum było wypełnione gigantycznymi, eliptycznymi galaktykami. Jak dotąd nie rozstrzygnięto czy takie galaktyki powstawały stopniowo wchłaniając mniejsze, czy powstawały właśnie dzięki silnym zderzeniom masywnych galaktyk.
Obecne odkrycie wskazuje na poprawność drugiej, jak dotąd mniej popularnej, hipotezy.
Jestem pasażerem statku kosmicznego Ziemia.Buckminster Fuller
Chyba każdy z nas widział zdjęcie planety Ziemii wykonane z kosmosu, czy to w szkolnych podręcznikach, gazetach lub telewizji.
Z perspektywy orbitującego naszą planetę fotografa, wygląda ona zupełnie inaczej niż to jak postrzegamy ją na codzień. Przede wszystkim obiekty, które postrzegamy jako ogromne, nikną jako piksele na gładkiej powierzchni błękitnej piłki, kuli czy też marmurka.
Najprawdopodobniej od tego spostrzeżenia wzięły swoje imię całościowe zdjęcia planety Ziemii na tle przestrzeni kosmicznej publikowane przez amerykańską agencję NASA, czyli właśnie Blue Marble.
Wszystko przeminie. Cierpienia, męki, krew, głód i mór. Szczeźnie miecz, ale gwiazdy pozostaną także i wtedy kiedy nawet cień naszych ciał i spraw nie pozostanie już na ziemi. Nie ma człowieka, który by tego nie wiedział. Czemuż więc nie chcemy zwrócić ku nim naszych oczu? Michaił Bułhakov